Nie jesteś zalogowany
Aby się zalogować [Kliknij Tutaj] lub skorzystaj z
formularza po lewej stronie w bloku TWOJE MENU
Aby założyć konto [Kliknij Tutaj]


★★★ Premiery ★★★
MENU

Kategorie

Weryfikacja pobierania

Osiągnięto dzienny limit pobrań. Aby kontynuować, potwierdź, że nie jesteś botem.

Po poprawnej weryfikacji pobieranie rozpocznie się automatycznie, a to okno możesz zamknąć.

Odpowiadasz na komentarz:
KINGDOM - PRIMEVAL CULT OF STRENGTH IN THE WOMB OF SUFFER (2025) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
Dodał: Fallen_Angel
Data: 20-11-2025 17:42:34
Rozmiar: 93.69 MB
Seedów: 0
Peerów: 0
Kondycja:
Zaloguj się aby pobrać


Kategoria: Muzyka Polska
Zaakceptował: Nie wymagał akceptacji
[?] Pokazuje ile razy plik torrent był pobrany z naszego portalu Liczba pobrań: 455
[?] Pokazuje ilość komentarzy wystawionych na naszym portalu Liczba komentarzy: 0
Ostatnia aktualizacja: 20-11-2025 17:42:34

OPIS:

...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...



Siódma pieczęć została złamana – pod czarnymi skrzydłami Osmose Productions nadchodzi najnowszy album polskiego Kingdom!
Bezkompromisowe hymny mroku i zniszczenia, 10 nowych utworów plus cover bluźnierców z Deicide.
Nagrano w Garaż Studio pod okiem Mateusza Szulborskiego AD 2024.
Zgodnie z tradycją, okładkę wykonał Maciej Kamuda.



Naszego rodzimego Kingdom nikomu przedstawiać nie trzeba. Chłopaki działają prężnie od ponad dwudziestu lat, regularnie siejąc deathmetalowe plugastwo.  „Primeval Cult of Strength in the Womb of Suffer” to już ich siódmy krążek, który ukaże się pod koniec września, tym razem pod skrzydłami Osmose Productions. Nie będę ukrywał, że zespół nigdy nie należał do ścisłego top moich faworytów. Nigdy też nie powiedziałem (bo najzwyczajniej w świecie panowie nie dali mi ku temu pretekstu), że Kingdom jest zespołem słabym czy przeciętnym. Oni zawsze mieścili się w „czwórce”, jeśli by wystawiać im notę w skali szkolnej. Niemniej jednak, poprzedni album wykazywał jakby tendencje zwyżkowe, bo słuchałem go najczęściej. Szalikowcy zespołu ucieszą się zatem na informację, iż na nowym wydawnictwie Mazowszan, ów kurs został zachowany. A jestem nawet w stanie zaryzykować, że „Primeval Cult of Strength in the Womb of Suffer” to najbardziej dojrzały i dopracowany materiał zespołu w ich długoletniej historii. O samej muzyce Kingdom nic odkrywczego napisać się nie da. To nadal jest ten sam staroszkolny, oparty głównie na amerykańskich wzorcach pokroju Deicide czy Morbid Angel metal śmierci. Czysty jak łza i na wskroś brutalny. Mamy tutaj dziesięć kompozycji autorskich (w tym jeden stanowiący akustyczne interludium), plus cover „Lunatic of God’s Creation”. Nie wiem jak to jest, ale w covery to Kingdom akurat umiom średnio, bo tak jak nie podobała mi się ich wersja „Lucretia My Reflection” na splicie z Throneum, tak i w tym przypadku uważam wersję szlagieru Deicide za średnio udaną. Co do całej reszty natomiast, nie mam pytań. Panowie potrafią mocno dosypać do kotła swojej, zazwyczaj mocno rozpędzonej, lokomotywy, zasypując słuchacza gradem blastów i agresywnych riffów, niejednokrotnie o charakterze Angelcorpse’owym. Nawet jeśli chwilami odrobinę zwolnią, to i tak tylko po to, by za chwilę zaatakować ze zdwojoną siłą. Podobnie śmiercionośnym narzędziem co linie gitarowe czy ponadprzeciętnie intensywne beczki, są rzygające wokale, głębsze w kawałkach śpiewanych po angielsku, nieco bardziej wrzeszczane w tych po naszemu. A że całość brzmi bardziej niż prawilnie, to i narzekać nie ma na co, bo w ogólnym rozrachunku, album ten spuszcza po prostu piękny, deathmetalowy *censored*. Fanom zespołu nowej płyty zatem polecać nie ma sensu, bo i tak po nią sięgną. Tak samo powinien zrobić każdy, komu oldskulowy, bezkompromisowy metal z kostuchą w herbie gra w sercu najgłośniej. Kingdom to gwarancja wysokiej jakości. I za to ich ogromnie szanuję.

jesusatan


The seventh seal has been broken - under the black wings of Osmose Productions the latest album of Polish Kingdom is coming!
Uncompromising hymns of darkness and destruction, 10 new songs plus a cover of blasphemers from Deicide.
Recorded in Garaż Studio under the supervision of Mateusz Szulborski A.D. 2024.
In line with tradition cover art was made by Maciej Kamuda.

Furious Satanic Death metal from Poland at it's very best! For fans of Angelcorpse, Morbid Angel, Deicide...




1. Behold Thy Light Dying   03:00
2. Przedwieczny kult siły   03:44
3. Exterminatus   03:14
4. Her Last Stand   03:33
5. Ruiny ludzkości   03:22
6. Flame of Death   03:38
7. Womb of Suffer   03:03
8. Sadness in Existence   02:19
9. Devils' Warmonger   02:59
10. Blood God   04:10
11. Lunatic of God's Creation   04:39




https://www.youtube.com/watch?v=Id1n83I6eTM



SEED 15:00-22:00.
POLECAM!!!

DETALE TORRENTA: [ Pokaż/Ukryj ]


Komentarze
Aby móc komentować musisz się zalogować