|
|
|
Osiągnięto dzienny limit pobrań.
Aby kontynuować, potwierdź, że nie jesteś botem.
Po poprawnej weryfikacji pobieranie rozpocznie się automatycznie,
a to okno możesz zamknąć.
OPPRESSOR - SOLTICE OF OPPRESSION (1994/2024) [WMA] [FALLEN ANGEL] |
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI.
Na Oppressorze i ich debiucie nagromadziła się niestety niezasłużona warstwa kurzu. Oczywiście odpowiedzialność za to ponoszą wytwórnie, które zarówno po wydaniu Solstice Of Oppression jak i przy wypuszczaniu reedycji zaniedbały promocję. Amerykanie debiutowali zaledwie 15 lat temu, a na dodatek debiutowali piekielnie mocnym albumem. Pierwsze dzieło Oppressora znałem przez bardzo długi okres jedynie z krótkich artykułów z netu i fachowych periodyków. Wszystko, co przeczytałem wychwalało twórców Solstice Of Oppression, a o samym albumie pisano, że to jeden z najlepszych death metalowych kąsków nagranych w USA. Teraz, gdy mam ów album w swoich łapskach nic więcej mi nie pozostaje, jak przyłączyć się do pochwalnego chóru. Ta muzyka to kawał bardzo oryginalnego, brutalnego i technicznego grania. 15 lat temu nie było zbyt wielu zespołów, które wplatały w swoją muzykę partie akustycznej gitary czy fortepianu (mam na myśli rzecz jasna death metal). Oppressor był na tym polu pionierem. Dość nietypowo, ale jakże wspaniale wypadają fragmenty z akustyczną gitarą, która wcale nie jest żadnym przerywnikiem, tylko integralną częścią utworu; zdarza się nawet tak, że akompaniuje jej tylko wokal. A ten jest niekiepski, bardzo głęboki growling a’la Frank Mullen. W ogóle warsztat muzyków Oppressor jest nieprzeciętny. Chyba nawet bardziej niż akustyczne wstawki rozwala mnie technika i motoryka tego albumu. Bardzo duża ilość zmian tempa dyktowana albo przez połamane gitary, albo połamaną lub blastującą perkusję. Czasami Oppressor kojarzy mi się z DEATH i Morbid Angel. Ale to są tylko luźne skojarzenia. Muszę jednak napisać, aby choć trochę odzwierciedlić klasę albumu, że bardzo często mamy do czynienia z tak zaawansowanym graniem, które można porównać do „Individual Thought Patterns”! Co jeszcze dość mocno wyróżnia Solstice Of Oppression, to mroczny klimat, który album zawdzięcza przede wszystkim wymienionej już akustycznej gitarze i wokalowi. Proponuję poszukać w sieci kawałków „Seasons”, „Devour The Soul”, „Rotten Paradise” czy „Eclipse Into eternity”. Zresztą chyba każdy kawałek z tej płyty zadowoli nawet najwybredniejszego delikwenta. Ja osobiście w debiucie Oppressora znajduję same zalety, po prostu uwielbiam taką muzykę. Solstice Of Oppression można kupić bez uprzednich przesłuchań; jeżeli ktoś gdzieś zobaczy ten album, niech chwyta go od razu, bo potem będzie żałował, że ktoś mu zwinął go sprzed nosa.
Corpse
American Death Metal classic remastered!
Chicago’s iconic technical Death Metal band Oppressor was formed in 1991.
Oppressor has reformed and has started playing live again!
Oppressor recorded two demo’s... and their second demo, 1993’s “As Blood Flows”, got them signed in 1993.
"Solstice Of Oppression" is considered one of the best and strongest US Death Metal albums/debuts of all time, released originally in 1994 and considered an absolute must be heard Death Metal album.
On 2-CD edition we have added the “World Abomination” demo from 1991 to the before mentioned “As Blood Flows” demo from 1993 in disc #2.
This results in pure early 90’s US Death Metal that fits in with the likes of Suffocation, Broken Hope, Gorguts, Cryptopsy and Immolation.
- Classic early 90’s US Death Metal for fans of early Suffocation, Gorguts, Cryptopsy and Immolation
- Remastered by Erwin Hermsen at Toneshed Recording Studio, Horst, the Netherlands (a.o. Pestilence, Trouble, Malevolent Creation, Master)
- Oppressor is back and will be performing live in May 2024 on Maryland Deathfest
CD 1:
1. Seasons 5:25
2. Eclipse Into Eternity 4:37
3. Devour The Soul 5:02
4. And The Angels Fell (The Suffering) 4:47
5. Prelude To Death 1:12
6. Genocide 5:34
7. Rotted Paradise 5:37
8. As Blood Flows 4:04
9. Dying Inside 5:06
CD 2 [Bonus]:
World Abomination (demo 1991)
1. World Abomination 5:04
2. Human Sacrifice 4:14
3. Unknown Truth 4:42
4. Repository Of The Damned 4:18
5. Manifestation Of Society 4:48
As Blood Flows (demo 1993)
6. Intro 1:10
7. Eclipse Into Eternity 4:05
8. Devour The Soul 4:46
9. As Blood Flows 4:15
10. Prelude To Death 1:16
11. Genocide 5:31
12. Dying Inside 5:00
13. Eternal Damnation 5:50
Tim Kin - Vocals, Bass, Keyboards
Adam Zadel - Guitars (acoustic), Guitars
Jim Stopper - Guitars (twelve-string acoustic), Guitars
Tom Schofield - Drums
https://www.youtube.com/watch?v=TpqisqLdUnc
SEED 14:30-23:00.
POLECAM!!!
[ Pokaż/Ukryj ]
Podgląd zawartości dostępny jest tylko dla zalogowanych użytkowników.
|
|
|
Komentarze |
| Aby móc komentować musisz się zalogować
|
|
|