Nie jesteś zalogowany
Aby się zalogować [Kliknij Tutaj] lub skorzystaj z
formularza po lewej stronie w bloku TWOJE MENU
Aby założyć konto [Kliknij Tutaj]


★★★ Premiery ★★★
MENU

Kategorie

Weryfikacja pobierania

Osiągnięto dzienny limit pobrań. Aby kontynuować, potwierdź, że nie jesteś botem.

Po poprawnej weryfikacji pobieranie rozpocznie się automatycznie, a to okno możesz zamknąć.

Odpowiadasz na komentarz:
THE PROJECT HATE MCMXCIX Cybersonic Superchrist 2000 Massacre Records MAS 0239 CD FLAC (image+cue), lossless
Dodał: sstorrent3
Data: 15-05-2026 01:11:16
Rozmiar: 496.06 MB
Seedów: 0
Peerów: 0
Kondycja:
Zaloguj się aby pobrać


Kategoria: Muzyka Zagraniczna
Zaakceptował: Nie wymagał akceptacji
[?] Pokazuje ile razy plik torrent był pobrany z naszego portalu Liczba pobrań: 1
[?] Pokazuje ilość komentarzy wystawionych na naszym portalu Liczba komentarzy: 0
Ostatnia aktualizacja: 15-05-2026 01:11:16

OPIS:



Audio codec : FLAC (*.flac)
Rip type : image+.cue
Audio bitrate : lossless
Duration : 1:00:51
Source : Original CD
Scans : yes

.::TRACKLIST::.

01. The Divine Burning of Angels (6:12)
02. The Swarming of Whores (6:52)
03. Selfconstructive Once Again (6:57)
04. Shape, Memory, Murder (6:58)
05. Nine Spectrums of Impurity (3:34)
06. Soul Infliction (7:53)
07. Oceans of Seemingly Endless Bleeding (6:00)
08. Christianity Delete (7:54)
09. With Desperate Hands So Numb (8:31)



The Project Hate MCMXCIX na *Cybersonic Superchrist* stworzyli coś więcej niż zwykły deathmetalowy debiut. To album, który już w 2000 roku brzmiał jak transmisja z rozpadającego się świata: zimny, mechaniczny, bluźnierczy i dziwnie hipnotyczny. Zderzenie walcowatego death metalu, industrialnych pulsacji, sampli i niemal rytualnej atmosfery sprawia, że ta płyta do dziś zachowuje własną tożsamość. Nie brzmi jak kopia Meshuggah, Ministry czy Entombed — raczej jak chora hybryda wszystkich tych wpływów przepuszczona przez nihilistyczny filtr. ([lollipopmagazine.com][1])

Największą siłą albumu jest jego atmosfera totalnej duchowej degradacji. Gitary Kentha Philipsona nie próbują imponować technicznym ekshibicjonizmem — riffy są proste, ciężkie i obsesyjnie repetytywne, ale właśnie dzięki temu działają jak przemysłowy młot pneumatyczny. Utwory nie “lecą do przodu”, tylko mielą słuchacza powolnym, mechanicznym ruchem. Produkcja Dana Swanö dodaje temu wszystkiemu lodowatej przestrzeni: pogłosy, syntetyczne tekstury i ogrom wokali sprawiają wrażenie uczestniczenia w jakimś cybernetycznym nabożeństwie końca świata. Sam zespół po latach przyznał, że nagrania były szybkie i surowe, a dziś słyszą w nich niedoskonałości produkcyjne — ale właśnie te niedoskonałości budują charakter tej płyty. ([theprojecthate.net][2])

Jörgen Sandström jest tutaj absolutnym potworem. Jego wokal nie tyle prowadzi muzykę, co ją rozrywa. Ten growl ma w sobie coś nieludzko ciężkiego — bardziej przypomina głos maszyny karmionej nienawiścią niż klasyczny deathmetalowy wokal. Kontrast z kobiecymi partiami Mii Ståhl działa świetnie: jej głos nie łagodzi brutalności, lecz dodaje jej dziwnej, mistycznej erotyki. W utworach takich jak “The Swarming of Whores” czy “Christianity Delete” ten kontrast buduje niemal liturgiczny klimat zepsucia i dekadencji. ([Sonic Seducer][3])

Warstwa liryczna jest równie ważna jak muzyka — i zdecydowanie bardziej ambitna niż mogłoby się wydawać po samych tytułach. To nie są teksty pisane wyłącznie dla taniego antychrześcijańskiego szoku. Owszem, motywy bluźnierstwa, upadku aniołów, destrukcji duchowości i pogardy wobec religii pojawiają się nieustannie, ale pod tym kryje się obsesja dotycząca ludzkiego rozkładu psychicznego. Teksty balansują między nihilizmem, samodestrukcją, erotyczną przemocą i metafizycznym bólem. W “Self-Constructive Once Again” czy “Soul Infliction” pojawia się motyw świadomego budowania siebie poprzez cierpienie, grzech i psychiczną deformację. ([spirit-of-metal.com][4])

Album pełen jest obrazów spalonych aniołów, martwych bogów, krwi, rozkładającej się duchowości i emocjonalnej pustki. Ale pod tym ekstremalnym językiem kryje się coś bardzo ludzkiego: poczucie alienacji, utraty sensu i nienawiści wobec własnej słabości. “Christianity Delete” nie brzmi jak infantylny bunt nastolatka przeciw religii — bardziej jak desperacki manifest człowieka, który nie wierzy już w możliwość odkupienia. ([spirit-of-metal.com][4])

Szczególnie imponujące jest to, że mimo godzinnej długości album praktycznie nie traci spójności. Utwory są długie, transowe, często oparte na jednym motywie rozwijanym niczym industrialny rytuał. “Nine Spectrums of Impurity” działa jak mroczny interludium, a finałowe “With Desperate Hands So Numb” zostawia słuchacza w stanie kompletnego emocjonalnego wyjałowienia. To muzyka duszna, depresyjna i przytłaczająca, ale właśnie dzięki temu tak skuteczna.

*Cybersonic Superchrist* pozostaje jednym z najbardziej niedocenionych ekstremalnych albumów przełomu wieków. Nie jest tak techniczny jak najbardziej progresywny death metal tamtej ery ani tak przebojowy jak klasyczny melodic death, ale ma coś cenniejszego — własny język emocjonalny. To płyta o duchowym rozpadzie człowieka w erze maszyn, religijnej pustki i psychicznego zepsucia. Brudna, ciężka i chorobliwie piękna.

[1]: https://lollipopmagazine.com/2000/09/the-project-hate-mcmxcix-cybersonic-superchrist-review/?utm_source=chatgpt.com "The Project Hate MCMXCIX – Cybersonic Superchrist – Review – Lollipop Magazine"
[2]: https://www.theprojecthate.net/disco/cybersonic?utm_source=chatgpt.com "The Project Hate MCMXCIX » Cybersonic Superchrist"
[3]: https://sonic-seducer.de/review/project-hate-mcmxcix-the-cybersonic-superchrist-review-2000/?utm_source=chatgpt.com "PROJECT HATE MCMXCIX, THE - Cybersonic Superchrist | Review (2000) (Review / Bewertung) - Sonic Seducer"
[4]: https://www.spirit-of-metal.com/parole-groupe-The_Project_Hate_MCMXCIX-nom_album-Cybersonic_Superchrist-l-de.html?utm_source=chatgpt.com "Cybersonic Superchrist : The Project Hate MCMXCIX - Album Lyrics"

DETALE TORRENTA: [ Pokaż/Ukryj ]


Komentarze
Aby móc komentować musisz się zalogować